logo
logo
logo
logologologo
System reklamy Test
 

1. 7. - Historia Maxis'a


1. 7. 1. - Oto Maxis właśnie

Maxis to firma niewielu, bo dwóch tytułów. Maxis w przeciwieństwie do konkurencji wciąż zarabia na swoich grach. Jego dorobek dla światowej społeczności graczy, jest czymś niewyobrażalnym. TS to przecież najpopularniejsza gra, jaka dotychczas powstała. Simsy jak i ich aglomeracyjny odpowiednik przyniosły dla Maxis'a wielkie pieniądze. Według mnie warto było zasilić budżet tej firmy: gdy tylko mam doczynienie z którymkolwiek jej produktem od razu widać... jakość wykonania.

1. 7. 2 - Trochę konkretu

Will Wright, założyciel firmy Maxis, ma 43 lata (stan na: 1/2004). Na początku swojej działalności tworzył gry nieco odmienne, od tych, na których dorobił się fortuny. Nie lubię (jak większość fanów gier ekonomicznych) gier zręcznościowych, a Will takie właśnie tworzył. Namacalnym przykładem twórczości Maxis'a z epoki gier zręcznościowych jest pinball: Space Cadet. Czy ten tytuł mówi Wam coś? Czy kojarzycie tą grę? Może przypomni się Wam, gdy powiem, że: aktualnie dostępna jest wraz z nowszymi wersjami Windows.

1. 7. 3. - Maxis urbanista

Fascynacja planowaniem urbanistycznym zaowocowała słynnym Sim City, którego początkowa sprzedaż była po prostu - słaba. Sim City wzbiło się na szczyty dzięki artykułowi w magazynie Time, który wzniósł grę na szczyty list przebojów. Druga część Sim City była najlepiej sprzedającym się tytułem w Stanach Zjednoczonych przez kolejne pół roku. Maxis okazał się rzeką zyskami płynącą. Zyski waliły drzwiami i oknami, ale ta sielanka musiała w końcu zostań przerwana. I stało się. Wright rozpoczął pracę nad czterema kolejnymi projektami. Był nienasycony i dla każdej ze swoich nowych gier wyznaczył termin... Termin - co w tym takiego dziwnego, a no to, że każdy z terminów był mówiąc wprost niewykonalny. Gry Maxis'a których nie ma do dzisiaj to: Sim Tunes, Full Tilt Pinball, Sim Park. Nawiązując do koncepcji Sim Park'u to w późniejszym czasie skorzystało z niej wielu producentów. Oto i w taki sposób Maxis z bezpiecznej rzeczki pełnej zysków przerodził się w rwący potok.

1. 7. 4. - Chwile zwątpienia

Wspominałem o czterech tytułach: jeden z nich trafił do sklepów, ale według mnie nie był tego godzien. Sim Copter, bo o nim mowa wywołał wiele kontrowersji. Programista - homoseksualista, potajemnie zaimpletował do gry sytuację, w których gracz mógł zobaczyć całujących się marynarzy. Pomylił coś w kodzie gry i akcje takie występowały często, wywołując oburzenie klientów. No i co teraz? Wybawieniem dla Maxis'a może okazać się kolejny wielki tytuł tj. Sim City 3000. Ci, którzy nie wierzyli, że nowe Sim City osiągnie sukces mylili się i to jak BARDZO.

1. 7. 5. - Ale skąd fundusze?

Will Wright zapomniał chyba o jednej rzeczy, a mianowicie o tym, że jego jakże przebiegły plan może obrócić się przeciwko niemu. Maxis był w kryzysie i przeżywał coś w rodzaju bankructwa. Jak z niego wyszedł? To proste. Sytuacja Maxis'a ustabilizowała się wraz z tą chwilą, gdy przeszedł reorganizacje. Maxis stał się elementem firmy Electronic Arts. To chyba właśnie EA games nauczyła firmę Maxis, że liczy się jakość, nie ilość. EA kupiła Maxis'a pod warunkiem, że każda ich gra ma się znaleźć w pierwszej dziesiątce najczęściej kupowanych gier w USA.

1. 7. 6. - Happy End

Jak powszechnie wiadomo nie ma tygodnia, a żeby Simy nie gościły na listach przebojów. Cel został zrealizowany.


© Copyright 2005 - 2009 www.sims.fan.pl