logo
logo
logo
logologologo
System reklamy Test
 

2. 13. - Sims City 4


2. 13. 1. - Nowe miasto na horyzoncie...

Sim City 4 to kolejna gra firmy Maxis. Jak to zwykle bywa z dziełami twórców nieśmiertelnej serii The Sims, także ten jest godny zainteresowania i spędzonych przy nim godzin.

2. 13. 2. - Nie miasto, nie dwa, ale cały kontynent!

Po uruchomieniu gry można zauważyć jedną z większych zmian, która praktycznie zmienia istotę rozgrywki. Mam oczywiście na myśli wybór miejsca, w którym powstanie nasze miasto! Jest to rozwiązanie zapożyczone z The Sims, w którym także wybieramy miejsce pod nasz dom. Zmiana ta polega na tym, iż w poprzednich częściach gry, stworzone miasto funkcjonowało samodzielnie, niezależnie od innych. Tym razem, na mapie regionu podzielonego na 64 części wybieramy teren, który chcemy zabudować. Co za tym idzie? Można zbudować wiele miast - sąsiadujących, i współpracujących ze sobą. Przykładowo wygląda to tak: pierwsze miasto jest miastem przemysłowym, a w drugim lokujemy handel i mieszkania. Ludzie z drugiego miasta jeżdżą do pracy do pierwszego, a w zamian drugie miasto zasila pierwsze w energię! Dzięki takiemu rozwiązaniu można stworzyć jedno wielkie miasto zajmujące cały region.

2. 13. 3. - Boska moc

Po wyborze terenu, na którym ma powstać nasze miasto, przenosimy się do głównego ekranu gry. I tutaj widzimy kolejne podobieństwo do The Sims - interfejs jest prawie identyczny. Jest to jednak dobre rozwiązanie, gdyż jest on bardzo prosty w obsłudze. I tutaj znajdziemy kolejną ważną zmianę wprowadzoną do nowej części gry. Mianowicie chodzi tu o trzy tryby prowadzenia gry. Tryby te to: tryb Boga, tryb Burmistrza i tryb Moje Simy. Na nowym terenie zaczynamy od trybu boskiego. Wpływamy w nim na ukształtowanie terenu - podnosimy i opuszczamy grunt, zasiewamy lasy i wpuszczamy do nich zwierzęta, oraz robimy inne, nadprzyrodzone rzeczy. W głównej mierze decydują one, na jakiej ziemi powstanie nasze miasto. Przy przejściu do kolejnego trybu tracimy wiele ze swych mocy, jednak pozostaje całkiem spory wybór katastrof naturalnych, o których opowiem później.

2. 13. 4. - Nasz kochany burmistrz

Dopiero przy przejściu do trybu Burmistrz nadajemy naszemu miastu (i burmistrzowi) nazwę. Jest to tryb, w którym będziesz spędzał najwięcej czasu. Jako burmistrz stawiasz budynki publiczne np. szkoły, posterunki policji, biblioteki, itp. Możesz także wyznaczać strefy mieszkalne, handlowo-usługowe i przemysłowe. A to, czy twoje miasto będzie się rozwijać, zależy już tylko od twoich umiejętności. Burmistrz ma także dostęp do wielu informacji, a także grafów, które obrazują rozwój miasta, czy też potrzeby ludzi. Można także skonsultować się ze swoimi doradcami, którzy pomogą nam rozwiązać niektóre problemy naszego miasta.

2. 13. 5. - Jakie to byłoby miasto, gdyby nie Simy

Ostatnim trybem jest tryb Moje Simy. Dzięki niemu możemy zaprosić do naszego miasta pięciu Simów. Ciekawostką jest to, iż nie musisz wybierać Sima spośród 24 udostępnionych przez twórców gry. Sima można importować z naszej kopii gry The Sims. Można wskazać domy, w którym mają oni zamieszkać, a następnie przyglądać się, jak rozwijają się zawodowo i społecznie. Zawsze też wiesz, gdzie się znajdują, i co myślą o otaczającym ich mieście. Jednak tryb ten nie jest tak istotny, jak poprzednie dwa, gdyż Simom można się jedynie przyglądać, i nie da się w istotny sposób pokierować ich wyborami i życiem. Z drugiej strony tryb ten ukazuje zróżnicowanie ludności zamieszkującej nasze miasto. Ludzie bogaci i wykształceni wymagają od miasta czegoś innego, niż osoby biedne i niewykwalifikowane.

2. 13. 6. - Piękno przede wszystkim

Oprawa graficzna Sim City 4 jest pod każdym względem lepsza od poprzednich części tej serii, jest, to po prostu nowa jakość. Obiekty, bydynki, pojazdy - cały świat jest szczegółowy i miły dla oka. Zachwycają liczne detale, np. podczas nocy zapalają się latarnie uliczne i światła w oknach, a podczas obchodzenia nowego roku niebo nad miastem rozświetlają kolorowe fajerwerki. Liczba budynków pojawiających się w grze niemal sięga tysiąca, i choć trudno w to uwierzyć, muszę przyznać, że stojące obok siebie domy bardzo rzadko się powtarzały. Wspaniale wyglądają również 33 budynki specjalne, które postawić można dopiero po osiągnięciu określonych celów, np. odpowiedniej liczby ludności. Oprawa dźwiękowa także jest niczego sobie. Odgłosy miasta są realistyczne, a motywy muzyczne pozostają w głowie nawet po zakończeniu rozgrywki. Kolejną zaletą jest, iż mimo wspaniałej grafiki wymagania sprzętowe nie są wysokie i posiadacze starszych sprzętów mogą spokojnie zasiąść do tej gry.

2. 13. 7. - Zniszczenie, kataklizm, chaos...

Katastrofy... To, co najlepsze zostawiłem na koniec. Jest tu do wyboru wiele świetnie wykonanych klęsk żywiołowych. Mamy zatem okazję obejrzeć erupcję wulkanu, szalejące tornado (wspaniały efekt), trzęsienie ziemi, wywołanie pożaru, spadający meteor, uderzenie błyskawicy, czy też inwazja wielkiego robota, który zastąpił Godzillę. Niestety usunięta została katastrofa lotnicza ze względu na wydarzenia 11 września.

2. 13. 8. - Stwórz miasto marzeń

Sim City 4 bije swoje poprzedniczki na głowę wspaniałą grafiką i oprawą muzyczną, nowymi rozwiązaniami, nowym interfejsem oraz tonami grywalności, której czasami brakowało poprzedniej częśći. A teraz bardzo przepraszam, ale moje miasto czeka...

Co ty o tym myślisz?

© Copyright 2005 - 2009 www.sims.fan.pl