logo
logo
logo
logologologo
System reklamy Test
 

Problemy burmistrza


Specjalnie dla fanów Sim City rozpoczynamy kolejną edycję opowiadanie odcinkowe o burmistrzu miasta Simów. Burmistrz zmierzy się z nowymi kłopotami. Czytajcie - Problemy burmistrza.

Odcinek 1

Kontynuujemy nasze opowiadanie o Burmistrzu Defacto, Janie Defacto. Teraz zmierzy się z Bezrobociem, oraz psycholami którzy są: zagrożeniem publicznym i nie można przy nich przejść spokojnie! Dla burmistrza będzie to jedna z większych bitew. Co nowego? Tym razem burmistrz omalże BANKRUTUJE! Co trzeba z tym zrobić? Zwiększyć podatki? Zlikwidować wydatki [burzenie budynków]? Czy może podjęcie jakiejś decyzji uratuje burmistrza? Tego nie wie nikt. Co lub kto zainteresuje się psycholami i to będzie już kolejny problem? To i wiele, wiele więcej przeczytacie, już niebawem!

Odcinek 2

Tak oto mamy czyste powietrze, aż miło odetchnąć. Jest ono takie po tym jak firma budowlana zbudowała sieć kolei naziemnej, która objęła grubo ponad pół miasta i Simy nie muszą, aż tyle używać samochodów... Lecz nasz burmistrz nie morze sobie pozwolić na partyjkę golfa, ponieważ do miasta wkroczyły nowe problemy. Na ulicy 1-go Maja, Sim Mafii, Dokowej, oraz alei Sim-Mickiewicza grasują psychole. Tak zwany "Psycho Gang" malują budynki, biją ludzi oraz przeszkadzają im na wiele innych sposobów. Rozwalają kubły na śmieci i kradną auta. Ach, co za hołota... Burmistrz musi coś z tym zrobić. Defacto nie należy do tych, co to dużo mówią, mało robią, więc od razu powziął radykalne środki. Zwołał radę bezpieczeństwa miasta. Zjechali się także burmistrzowie miast: SimVille, Sim-Kraków. Przybyli burmistrzowie miast sąsiednich bo oni, też mogą, lub mogli mieć z takimi szaleńcami problem.

Odcinek 3

Tak więc w ratuszu punktualnie o godzinie 16:20 zaczęła się debata dotycząca "Psycho Gangu".
- Burmistrzu Defacto jeżeli policja nie może ich ująć to trzeba podjąć radykalne środki takie jak:
Zaangażowanie w to sił wojskowych, rozmieszczenie nowoczesnych posterunków policji.
- Nie! Ja się z tym nie zgadzam! Czemu po naszym mieście ma grasować wojsko!? Horda policjantów uzbrojona po zęby, to według mnie również przesada. Takie siły mogłyby stanowić zagrożenie dla naszego pięknego miasteczka...
- Popieram, a może panowie burmistrzowie coś zasugerują?
- Hmm... Może by tak polatać śmigłowcem dookoła? - Odezwał się burmistrz miasta Kraków.
- Bzdura! Lepiej obstawić wszystkie drogi z miasta jak również banki, sklepy i firmy. - Odezwał się burmistrz miasta SimVille.
- Nie. A co jeśli zaatakują podstawówkę i będą ją okupować? Lepiej...

Nagle słychać łomot drzwi!

To jest FBI.
- Panowie my się tym zajmiemy. Wasza debata jest zbędna. My wiemy co i jak, i niech Wasi policjanci śpią spokojnie! - Rzekł komisarz grupy X z FBI.
Jak to będzie z FBI? Zobaczymy...

Odcinek 4

Tak więc burmistrz nie chciał żeby FBI tu dowodziło, więc się z nimi sprzeczał: - Komisarzu grupy X z FBI nie zezwalam Wam na robienie durnych badań dotyczących psycho gangu!
[stukanie w klawiaturę telefonu] - Bla bla bla... - Rozmawiał z kimś komisarz.
- Proszę sobie porozmawiać z tą oto osobą!
- Halo? Pan prezydent!? Eee...
- Więc mamy zezwolenie?
- Tak...

Działania FBI nie były zbyt skuteczne, a raczej beznadziejne. Przez dwa miesiące było 50, a nie 128 napadów na banki, sklepy, firmy. Oczywiście za nim dotarła tam grupa X to była dopiero w trakcie dojazdu do innego miejsca kradzieży. Burmistrz wkurzył się i zrobił sondę Simternetową na swojej stronie. Były różne oznaczenia - 51 głosów na inne, 49 głosów na rozmieszczenie posterunków policji, 31 na siły wojsk. Burmistrz z takiego czegoś nie mógł uzyskać zadowalającej odpowiedzi, a jeszcze 145 Simów na nr 5 pt. żadne. Następnego dnia mieszkańcy prawie ciągle widzieli furgonetki bez oznaczeń z eskortą policji. Co to takiego?

Odcinek 5

Czyżby burmistrz postanowił wziąć los miasta w swoje spracowane ręce? Kiedy dojechały te furgonetki burmistrz miał zamiar spuścić toksyki na bandytów! Czy to możliwe? Burmistrz nie zrobił tego, ponieważ: połowa miasta by się wyprowadziła, skażenie byłoby śmiertelne! Tak więc burmistrz sobie darował. Tymczasem FBI demolowało fabryki. A więc prezydent...

- Panie prezydencie FBI niszczy mi miasto!
- Defacto pośle tam dziś ludzi, a oni to wszystko sprawdzą! Jeżeli kłamiesz to nawet nie zdążysz podać się do dymisji!
- Dobrze.

Jak się okazało Jan mówił prawdę. FBI spakowało "bagaż" i ruszyła hen, ku SimsVille. Burmistrz tamtego miasta musi mieć nieciekawie! To jego problem. Tym razem udało się pozbyć kłopotów.

- Burmistrzu Defacto. Miasto jest prowadzone tak dobrze że rada miasta mówi żebyś wybudował Z.O.O i port promów kosmicznych. Oczywiście są to duże pieniądze oraz wydatki ale moim zdaniem opłaca się!
- Hmmm... Poczekamy z decyzją do następnego poniedziałku! Dobrze!

Teraz możemy poczekać na decyzję burmistrza. Słychać dźwięk syren co się dzieje? Po mieści przechodzi tornado!

-AAA! Tornado grasuje po polach, a za niedługo wtargnie do miasta i prawdopodobnie siedziba burmistrza legnie wraz z nim! Tornado jest coraz bliżej - RATOWAĆ SIĘ!!!


© Copyright 2005 - 2009 www.sims.fan.pl